Zapowiedź serialu Kierunek: Noc

Netflix zapowiada powstanie belgijskiego serialu Kierunek Noc. Za reżyserię odpowiadaą Inti Calfat i Dirk Varheye. Producentami wykonawczymi będą Tomasz Bagiński i Jacek Dukaj, a showrunnerem Jason George.

Scenariusz jest inspirowany książką Jacka Dukaja Starość Aksolotla. To opowieść o walce o zachowanie człowieczeństwa w świecie, w którym zacierają się granice pomiędzy człowiekiem a maszyną. W Kierunku Noc zobaczymy obsadę z Belgii, Francji, Niemiec, Włoch, Polski, Rosji i Turcji.

Kierunek: Noc — co wiemy o nadchodzącym serialu?

Serial ma rozpocząć się katastrofą o kosmicznej skali. Słońce zaczyna niszczyć wszystko, na co rzuca swoje światło. Pasażerowie nocnego lotu z postanawiają obrać kurs na zachód, aby szukać schronienia w ciemności. Na pokładzie znajdują się ludzie z najróżniejszych środowisk: młodzież, dorośli, cywile i wojskowi. Mówiący różnymi językami. Łączy ich wola przetrwania.

Ten dający do myślenia thriller zadaje pytanie, które w obecnych czasach słyszymy coraz częściej: Czy ludzkość jest w stanie zjednoczyć się w imię wspólnego dobra, czy może zgubi nas egoizm i samolubna natura? – mówi showrunner i scenarzysta Jason George. Ciekawe wydaje mi się przedstawienie pasażerów samolotu jako pewnego rodzaju społeczności złożonej z zupełnie obcych sobie ludzi o różnych światopoglądach i pochodzących z różnych środowisk. Czasami takie przypadkowe spotkania prowadzą do powstawania nowych przyjaźni, a czasem kończą się walką o podłokietniki – dodaje.

Tomek Bagiński, producent opowiada o serialu:

Pomysł na serial zaczerpnięty został ze świetnej książki Jacka Dukaja ‘Starość Aksolotla’, która porusza problem transhumanizmu. To, co najbardziej mi się w niej podoba, to wizja nieuchronnego końca świata i idea, że jedyną szansą na przetrwanie jest ucieczka samolotem z grupą zupełnie obcych sobie ludzi, którzy nie mówią nawet w tym samym języku. Rzadko zdarza się, że wiemy cokolwiek o naszych współpasażerach, a w tym wypadku znajdujemy się w sytuacji, gdzie stajemy się nową wspólnotą, od której zależy nasze przetrwanie. Uważam, że to świetny pomysł zarówno na dramat, jak i thriller.